Osoby, które nie segregują śmieci, będą płacić wyższą stawkę niż ci, którzy segregują. Rada gminy zdecyduje, czy będzie to dwa, trzy czy cztery razy więcej. Właściciele nieruchomości niezamieszkałych samodzielnie sami wybiorą tego, kto odbierze od nich odpady. Takie zmiany zakłada uchwalona przez Sejm ustawa.

W nocy z czwartku na piątek Sejm uchwalił nowelizację ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Te przepisy określają m.in. zasady gospodarki odpadami. W trakcie prac w Sejmie do ustawy wprowadzono dwie istotne zmiany. Jedna dotyczy stawek za odbiór śmieci, druga nieruchomości niezamieszkałych.

Nawet cztery razy wyższa opłata za brak segregacji

Zgodnie z uchwaloną ustawą rada gminy będzie mogła uchwalić stawki opłaty podwyższonej, jeżeli właściciel nieruchomości nie segreguje śmieci. Jej wysokość nie może być niższa niż dwukrotność i wyższa niż czterokrotność stawki za opłaty zbierane selektywnie. W trakcie prac w rządzie nad projektem pojawiały się różne stawki, pierwsza była czterokrotnością, w wersji skierowanej do Sejmu była to już dwukrotność. Okazuje się jednak, że część miast, np. Bydgoszcz ma już stawki wyższe. Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich podkreślał podczas prac w Sejmie, że wprowadzenie tego zapisu spowodowałoby konieczność podjęcia uchwały obniżających opłaty niesegregowanie śmieci, co  zniechęciłoby do segregacji. Stąd posłowie, za zgodą ministerstwa środowiska, zaproponowali widełki – czytaj więcej

Źródło: www.prawo.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę umieścić swój komentarz
Proszę umieścić swoje imię