Co zrobić, by telemedycyny było więcej w polskiej służbie zdrowia?

Tętno płodu można zbadać na odległość, a pacjenta po przeszczepie skonsultować podczas telewizyty, by nie musiał jechać komunikacją, gdzie narażony jest na kontakt z zarazkami. Możliwości zastosowania telemedycyny jest coraz więcej, ale co zrobić, by częściej z nich korzystała polska opieka zdrowotna, jak do tych zmian dostosować prawo? – o tym rozmawiać będą eksperci 21 maja podczas konferencji organizowanej na UKSW w Warszawie.

II konferencja naukowa „Wyzwania innowacyjności dla ekonomii i prawa w ochronie zdrowia” odbędzie się 21 maja 2019 r. w kampusie UKSW przy ul. Wóycickiego 1/3.  Jej organizatorami są: Katedra Prawa Administracyjnego i Samorządu Terytorialnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz Katedra Ekonomii Stosowanej Kolegium Zarządzania i Finansów, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie.

– Ważne jest, by podkreślić jak ważne w opiece zdrowotnej jest połączenie ekonomii i prawa – mówi prof. Irena Lipowicz, kierownik Katedry Prawa Administracyjnego i Samorządu Terytorialnego UKSW. – Trzeba uświadomić sobie jak wielkie oszczędności mogą wynikać z zastosowania rozwiązań telemedycznych na szerszą skalę, dlatego przedmiotem dyskusji będą innowacje, których jest coraz więcej w ochronie zdrowia, a niestety nadal prawnie wiele kwestii nie zostało uregulowanych. To  blokuje sięganie po te nowoczesne rozwiązania.

Prywatna opieka docenia telemedycynę

Prof. Irena Lipowicz podkreśla, że prywatna opieka zdrowotna dużo częściej sięga po rozwiązania telemedyczne w postaci telewizyt, czatów z lekarzami czy telekonsultacji. Dla publicznych placówek nadal wyzwaniem jest umówienie i odwołanie wizyty pacjenta poprzez internet.

– Z powodu ograniczonego lub niemożliwego dostępu do opieki specjalistycznej dochodzi w Polsce do wykluczenia społecznego osób starszych i samotnych, szczególnie w małych miejscowościach i wsiach, rozwiązaniem może być teleopieka – mówi prof. Lipowicz. – Wprowadzanie innowacji w medycynie to także wyzwanie prawne. Przy wizytach na odległość odpowiedzialność ulega rozproszeniu, podzieleniu. Warto wprowadzić obowiązkowe dyżury obsługi technicznej, bo gdy sprzęt zawodzi, na miejscu powinien być obecny inżynier medyczny, który jest wzywany w razie awarii. Teraz takiego obowiązku nie ma i pacjenci są narażeni na – czytaj więcej

Źródło: www.prawo.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę umieścić swój komentarz
Proszę umieścić swoje imię