Nauczyciele nie powinni mieć prawa do strajku w czasie egzaminów, bo to zagraża dobru uczniów – uważają autorzy petycji, która wpłynęła do Sejmu. Uzasadniają to konstytucyjnym prawem do nauki. Tymczasem zdaniem ekspertów nie ma podstaw, by wprowadzić taką regulację.

Według autorów petycji należałoby zmienić art. 19 ustawy z 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych w taki sposób, aby wyłączyć prawo do strajku w odniesieniu do pracowników oświaty, jeśli miałoby to spowodować naruszenie prawa uczniów do opieki i nauki.

Nie wszyscy mogą strajkować

Pracownikami są wszystkie osoby pozostające w stosunku pracy, w rozumieniu art. 2 k.p., a więc osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania lub mianowania oraz wyboru.   Według obecnie obowiązującego prawa  niedopuszczalne jest zaprzestanie pracy w wyniku akcji strajkowych na stanowiskach pracy, urządzeniach i instalacjach, na których zaniechanie pracy zagraża życiu i zdrowiu ludzkiemu lub bezpieczeństwu państwa. Prawa tego nie mają również pracownicy służb, straży pożarnej oraz pracownicy zatrudnieni w organach władzy państwowej, administracji rządowej i samorządowej, sądach oraz prokuraturze. Prawa do strajku nie mają też pracownicy urzędów marszałkowskich, starostw powiatowych oraz urzędów gmin. Zakaz – co do tego nie ma wątpliwości – nie obejmuje nauczycieli zatrudnionych w szkołach samorządowych.

Bez podstaw do ustawowego zakazu

– Pomysł jest nieracjonalny, równie dobrze moglibyśmy zakazać pracownikom handlu strajkowania w czasie promocji –

Źródło: www.prawo.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę umieścić swój komentarz
Proszę umieścić swoje imię