Od wielu lat w różnych dyskusjach powracał temat przywrócenia Żołyni praw miejskich. Między innymi sprawa ta wskazywana była jako zadanie pozjazdowe, do realizacji po organizowanych w roku 2008 i 2018 III i VI Zjeździe Żołyniaków. Dotąd mówiliśmy: „tak trzeba, należałoby, dobrze by było”, jednak niewiele się działo. Początkiem tego roku Piotr Dudek, Wójt Gminy Żołynia przedstawił tę sprawę radnym Gminy Żołynia, a następnie rozmawiał o niej z mieszkańcami sołectw na zebraniach wiejskich. Ponieważ jednak – co zrozumiałe w tej sytuacji – pojawiają się znaki zapytania, tą i kolejnymi publikacjami postaramy się przybliżyć ten temat.

Dlaczego chcemy miasta Żołyni?

   Doświadczenia innych, nawet małych miejscowości, które w ostatnich latach uzyskały status miasta, pokazują, że zmiana ta znacząco zaktywizowała je gospodarczo. Pojawili się inwestorzy, poprawiły się warunki na lokalnym rynku pracy. Ludzie bowiem chętniej inwestują i osiedlają się w miastach i dotyczy to nie tylko największych aglomeracji. W planie zagospodarowania przestrzennego województwa Gminę Żołynia zaliczono do obszaru funkcjonalnego uczestniczącego w procesach rozwojowych, w strefie silnego oddziaływania Rzeszowa. Statystyka GUS do roku 2030 zakłada, że w zaledwie 6 polskich miastach spośród 39, liczących ponad 100 tysięcy mieszkańców, zaobserwowany będzie wzrost ludności. Jedynie w Rzeszowie (!) i Warszawie wzrost ten przekroczy 5 proc. Według prognoz to gminy okalające aglomeracje będą chętniej zasiedlane. Zauważmy, że w Gminie Żołynia z roku na rok przybywa mieszkańców.

Uzyskanie statusu miasta oznacza możliwość dostępu do środków z funduszy dotacyjnych przewidzianych dla miast, w tym środków z Unii Europejskiej. Tu zaznaczyć należy, że Żołynia w dalszym ciągu mogłaby sięgać również po fundusze dla obszarów wiejskich, gdyż prawo do korzystania z nich mają również miasta do 5 tys. mieszkańców. Szukanie nowego kierunku funduszy jest bardzo istotne w obliczu zapowiadanego zmniejszenia środków w kolejnych budżetach unijnych oraz w sytuacji kiedy większe wsparcie finansowe programowane będzie dla miast, jako głównych ośrodków osadnictwa i rozwoju.

Powrót miasta to w końcu wzrost rangi i znaczenia miejscowości oraz całej gminy. To również podniesienie atrakcyjności Żołyni w oczach młodych ludzi.

Obiektywnie argumenty za Żołynią miastem są bardzo mocne, podobnie jak jej predyspozycje do pełnienia tej funkcji, o czym piszemy niżej. Powrót do miasta powinien wyjść Żołyni tylko na dobre. Da jej impuls do dalszego rozwoju, a to sprawi, że będzie się w niej żyło lepiej, wygodniej. Ponadto byłaby to w pewnym sensie sprawiedliwość dziejowa, byliśmy przecież miastem przez 200 lat – do roku 1925, mającym nawet w pewnym okresie większe znaczenie aniżeli Leżajsk czy Przeworsk.

Od 1 stycznia 2019 r. na administracyjnej mapie Polski pojawiło się 10 nowych miast. Prawie we wszystkich przypadkach były to miejscowości posiadające niegdyś status miasta.

Obraz na stronie zol1.jpg

Centrum Żołyni, fot. z archiwum Urzędu Gminy Żołynia


Najczęstsze wątpliwości i pytania

Poniżej obalamy „miejskie mity” najczęściej pojawiające się w dyskusjach nad zmianą statusu ze wsi na miasto. Najczęściej obawiamy się:

– wzrostu podatków – nieprawda, gdyż ich wysokość ustala rada gminy  w granicach ustalonych przez Ministra Finansów, bez względu na status miejscowości;

– wzrostu opłat za wodę, wywóz śmieci, przedszkole i innych opłat lokalnych – nieprawda, gdyż opłaty te ustala samorząd niezależnie od statusu miejscowości;

– utraty możliwości uzyskania środków unijnych dla wsi – nieprawda, ponieważ gminy miejsko-wiejskie mogą ubiegać się o środki z funduszy europejskich, tak jak gminy wiejskie, a dodatkowo mogą ubiegać się ośrodki przeznaczone dla ośrodków miejskich;

– likwidacji dopłat rolniczych – nieprawda, gdyż rolnik ma prawo otrzymać dopłaty niezależnie od tego, czy gospodarstwo jest położone na terenie miasta, czy wsi;

– zakazu hodowli zwierząt na terenie miejskim – nieprawda, nie ma takiego zakazu, ewentualnie zakaz jest związany z uciążliwością hodowli dla mieszkańców, zarówno wsi, jak i miasta;

– utraty stypendiów unijnych dla mieszkańców wsi – nieprawda, gdyż prawo do stypendium zachowują uczniowie i studenci z miejscowości do 5 tys. mieszkańców;

– wymiany dowodów osobistych i innych dokumentów – nieprawda, gdyż zmiana statusu na miasto nie ma na to wpływu, dokumenty podlegają wymianie dopiero po utracie ich ważności;

– wysokich kosztów zmiany, które poniesie administracja – nieprawda, gdyż będą to jedynie koszty zmiany szyldów i pieczątek w Urzędzie Gminy, który stanie się Urzędem Miasta i Gminy;

– wzrostu zatrudnienia w administracji – nieprawda, gdyż w dalszym ciągu będzie jedna rada miasta i gminy (zamiast rady gminy) i jeden organ wykonawczy – burmistrz (zamiast wójta), kierujący jak dotąd jednym urzędem;

– utraty dodatku wiejskiego dla nauczycieli – nieprawda, gdyż dodatek wiejski przysługuje nauczycielom pracującym w miejscowości do 5 tys. mieszkańców, niezależnie od tego czy są to wioski, czy miasta;

– zmniejszenia subwencji oświatowej – nieprawda, wysokość subwencji nie zależy od statusu miejscowości;

– wyższej pensji burmistrza – nieprawda, gdyż pensję ustali rada gminy według stawki ustawowej tak jak do tej pory, tj. dla gmin do 15 tys. mieszkańców.

 Procedura uzyskania statusu miasta

     Gminy, za pośrednictwem wojewodów, składają wnioski w sprawie uzyskania statusu miasta do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, w terminie do 31 marca. Decyzja podejmowana jest do końca lipca, a status miasta przyznawany jest od dnia 1 stycznia. Decyzję w formie rozporządzenia ostatecznie podejmuje Rada Ministrów, ale nie bez znaczenia jest wola mieszkańców. Wystąpienie z wnioskiem o utworzenia miasta muszą poprzedzić konsultacje społeczne przeprowadzone wśród mieszkańców. Najlepsze dla powodzenia wniosku jest jego wysokie poparcie przez społeczność lokalną. Aby zostać miastem miejscowości muszą spełniać następujące kryteria:

1) liczba mieszkańców nie mniejsza niż 2 tys.,

2) ewentualne posiadanie praw miejskich w przeszłości,

3) przynajmniej 60% mieszkańców musi utrzymywać się z działalności pozarolniczej,

4) brak zabudowy zagrodowej w części miejskiej, posiadanie wyodrębnionego centrum,

5) posiadanie niezbędnej infrastruktury technicznej – wodociągów, kanalizacji.

Patrząc na powyższe, nie ma cienia wątpliwości, że Żołynia spełnia wymagane kryteria. Posiada bogatą historię, miejską przeszłość i typową dla miasta fizjonomię. Mamy rynek, ulice, zabytkowe kamienice oraz nagromadzenie różnego rodzaju instytucji publicznych i prywatnych. Ustalenie granic miasta to kwestia techniczna i do dalszego rozważenia. Przed rozpoczęciem konsultacji społecznych trzeba będzie podjąć decyzję w jakim kształcie miałoby funkcjonować miasto i czy np. włączyć do niego przysiółki Żołyni: Bikówkę, Zakącie i Jagielnie.

Temat „Żołynia miastem” będziemy jeszcze poruszać. Tymczasem, przekazując czytelnikom pierwszy artykuł w tej sprawie, zachęcamy do jej przemyślenia i udzielania poparcia tej inicjatywie władz gminy, w codziennych rozmowach z rodziną, ze znajomymi oraz później w konsultacjach.

Formalne skonsultowanie sprawy ze społecznością gminy nastąpi jesienią tego roku.

Waldemar Natoński

 Obraz na stronie zol2.jpg

Centrum Żołyni, fot. z archiwum Urzędu Gminy Żołynia

Źródło: UG Żołynia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę umieścić swój komentarz
Proszę umieścić swoje imię