Zakład Ubezpieczeń Społecznych wzmożył kontrole matek prowadzących działalność gospodarczą, w tym matek-prawniczek. Nie podoba mu się, że ich firmy generują za małe przychody, podczas gdy właścicielki pobierają zasiłki macierzyńskie. Przedsiębiorcze mamy są tym oburzone, ale ZUS wskazuje na konieczność obrony interesu płatników.

ZUS wstrzymuje wypłatę zasiłków chorobowych lub macierzyńskich, gdy urzędnicy uważają, że kobieta założyła działalność gospodarczą tylko po to, by wyłudzić świadczenia. Wstrzymuje i jeszcze nakazuje zwracać nienależnie pobrane pieniądze, za lata wstecz.

Adwokat ma zwrócić ZUS 70 tys. złotych

Jedna z adwokatek, u której ZUS zakończył właśnie kontrolę, działalność gospodarczą prowadzi już od 2009 roku. Na początku 2013 roku, czyli cztery lata po tym jak otworzyła kancelarię, zaszła w ciążę. Z racji tego, że źle się wówczas czuła pobierała z ZUS przez kilka miesięcy zasiłek chorobowy. Pod koniec 2013 r. urodziła dziecko i otrzymywała z Zakładu przez rok zasiłek macierzyński. Później, w trakcie prowadzenia działalności gospodarczej, zaszła w kolejne dwie ciąże i sytuacja powtórzyła się, ponieważ adwokat pobierała zasiłki chorobowe oraz macierzyńskie. Za miesiąc rodzi kolejne dziecko. Tymczasem ZUS uznał, że nienależnie pobierała świadczenia. Wstrzymał jej wypłatę zasiłku chorobowego, na którym obecnie przebywa. Adwokat nie dostanie też zasiłku macierzyńskiego gdy za dwa tygodnie urodzi dziecko. Co więcej ZUS, nakazał jej zwrócić – czytaj więcej

Źródło: www.prawo.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę umieścić swój komentarz
Proszę umieścić swoje imię