W 2020 r. przedsiębiorcy zapłacą składki ZUS wyższe o prawie 10 procent – wynika to z założeń do budżetu. Eksperci wskazują, że wysokie składki mogą zniechęcać do zakładania nowych firm, mogą także ograniczyć inwestycje osób już prowadzących działalność. Rząd jednak rozkłada ręce tłumacząc, że mechanizm ustalania wysokości składek nie zmienił się od dwóch dekad.

Składka na ubezpieczenia społeczne jest ustalana w odniesieniu do prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia oraz minimalnego wynagrodzenia za prace. Jej wysokość uzależniona jest od podstawy wymiaru składek, a ta – w przypadku osób prowadzących pozarolniczą działalność – nie może być niższa, niż 60 proc. przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia lub 30 proc. minimalnego wynagrodzenia w pierwszych dwóch latach jej prowadzenia – bez względu na osiągany przychód z działalności. Zgodnie z przyjętymi założeniami do budżetu, składki wzrosną ok. 10 proc. Eksperci zwracają uwagę, że trend wzrostowy utrzymuje się od lat i jeszcze w 2012 roku składka ZUS była o ok. 50 proc. niższa, niż ta, która ma obowiązywać w 2020 roku.

Rząd – mechanizm waloryzacji działa od lat

Resort rodziny, pracy i polityki społecznej wskazuje, że mechanizm ustalania wysokości składek na ubezpieczenia społeczne nie zmienił się od dwóch dekad. – Rząd nie wprowadza żadnych zmian w tym zakresie. Od kilku lat widać lepszy standard życia oraz wzrost wynagrodzeń Polaków, który również prognozujemy w kolejnym roku. Dlatego też automatycznie będą korygowane składki ZUS. Dodatkowo od 1 stycznia obowiązuje “mały” ZUS, czyli niższe, proporcjonalne do – czytaj więcej

  • Wysokie składki zniechęcają do zakładania nowych firm

Źródło: www.prawo.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę umieścić swój komentarz
Proszę umieścić swoje imię